Swoje zawodowe horyzonty poszerzaliśmy w prestiżowym miejscu – Uniwersytecie Techniczno-Ekonomicznym w Budapeszcie (BME)>. Praca w murach jednej z najstarszych i najbardziej uznanych uczelni technicznych w Europie była dla nas ogromnym wyróżnieniem i szansą na naukę od najlepszych specjalistów.>
Program kulturalny był równie napięty jak grafik praktyk. Udało nam się zobaczyć najważniejsze symbole miasta:>
- Podziwialiśmy majestatyczną Bazylikę św. Stefana> i kupowaliśmy lokalne przysmaki w zabytkowej Central Market Hall>.>>
- Wspięliśmy się na Górę Gellerta>, skąd rozpościera się najpiękniejsza panorama miasta, a wieczorem zapierający dech w piersiach Parlament> oświetlony tysiącem świateł.>>
- Spacerowaliśmy brzegiem Dunaju> i obserwowaliśmy uroczystą zmianę warty przed Pałacem Sándora>.>>
- Oddech od zgiełku miasta znaleźliśmy podczas chilloutu w City Parku> oraz w trakcie wizyty w słynnym budapeszteńskim Zoo>.>> >
Budapeszt potrafi zaskoczyć! Podczas jednego ze spacerów spotkaliśmy… policjantów z Gdyni>. Panowie dotarli do stolicy Węgier swoimi kultowymi, oldschoolowymi radiowozami, co wywołało u nas ogromny entuzjazm i było świetną okazją do wspólnego zdjęcia i rozmowy o polskiej motoryzacji.>
Po tygodniach ciężkiej pracy przyszedł czas na zasłużony odpoczynek w Aquaworld Resort Budapest>. Wodne szaleństwo w jednym z największych krytych parków wodnych w Europie było idealnym zwieńczeniem naszego wyjazdu.>

